Zmiana pokoleń, Bianca Andreescu mistrzynią US OPEN

Bianca Andreescu 19-letnia tenisistka z Kanady w sobotni wieczór pokonała królową światowych kortów Amerykankę Serenę Williams i wynikiem 6:3 7:5 zapewniła sobie pierwszy w karierze wielkoszlemowy tytuł.
Choć początkowo wydawało się być to starcie Dawida z Goliatem od rozpoczęcia  spotkania widać było że debiutantka nie zamierza ułatwiać zadania faworytce i szybko przełamała jej serwis wychodząc na 1:0. To okazało się być wystarczające dla przebiegu dalszych losów partii. Pomimo iż Williams miała szanse na powrót i odebranie serwisu rywalce nie była w stanie odrobić strat. Młoda Kanadyjka pokazała stalowe nerwy i z każdego zagrożenia wychodziła obronną ręką. W odpowiedni sposób mieszała mocne uderzenia z nienaganną techniką. Amerykanka kompletnie nie radziła sobie ze zmianami rytmu gry i ostatecznie oddała swój serwis po raz drugi na koniec seta. Andreescu zdominowała starszą rywalkę wynikiem 6:3.
Druga partia również rozpoczęła się dla 19-latki znakomicie gdyż od prowadzenia 2:0. Wtedy nastąpiła chwilowa dekoncentracja Kanadyjki która skutkowała przełamaniem powrotnym dla rywalki. Bianca nie poddała się szybko po raz drugi odebrała serwis Williams po czym sama poradziła sobie z własnym podaniem i doprowadziła do stanu 4:1. Wydawać by się mogło, że tak doświadczona tenisistka jaką bez wątpienia jest Williams nie powinna odczuwać stresu, jednak popełniając podwójny błąd serwisowy postawiła się pod ścianą, Andreescu prowadziła 5:1 i serwowała po mistrzostwo. W tym momencie zaczął wychodzić strach przed zwycięstwem, Kanadyjka nie wykorzystała piłki meczowej i przegrała gema, zrobiło się 5:2. Nowojorska publiczność coraz bardziej dopingowała swoją faworytkę co doprowadziło Andreescu do irytacji a w Serenie wywołało ducha walki. Amerykanka więcej ryzykowała i na tablicy pojawił się wynik 5:5. Od tego momentu 19-latka przestała reagować na skandowanie kibiców i domknęła mecz ostatecznie zwyciężając 6:3,7:5.
Żeby podkreślić dokonanie Kanadyjki warto wspomnieć że na początku roku była 152 rakietą globu a jej tegoroczny bilans zwycięstw do porażek to 45-4. Ponadto jest to jej debiut w US OPEN od razu zakończony sukcesem.
Serena natomiast na wyrównanie rekordu Margaret Court i 24 wielkoszlemowy tytuł będzie musiała jeszcze trochę poczekać, przynajmniej do sezonu 2020.

Komentarze